bliźniaki całujące mamę

Jak przygotować dziecko na rodzeństwo?

Druga ciąża jest zazwyczaj wyczekiwana z nie mniejszym entuzjazmem niż pierwsza. Przeważnie jest łatwiejsza, a już na pewno wiąże się z mniejszym stresem. To, co podczas oczekiwania na przyjście na świat było nowe i niepokojące, teraz staje się znacznie bardziej zwyczajne i łatwiejsze do przewidzenia. Co więcej, ewentualny niepokój łatwiej jest pokonać, bo posiada się już umiejętność odróżniania ciążowych faktów od mitów i skrótów myślowych. I tylko jeden problem nie daje nam spokoju nie mogąc doczekać się rozwiązania. Jest nim pytanie o to, jak poinformować o ciąży nasze pierwsze dziecko. Mamy świadomość tego, że jego reakcja, a w dalszej kolejności także nastawienie do brata lub siostry, w dużej mierze będzie uzależnione od tego, jak będziemy się zachowywać. Skąd jednak mamy wiedzieć, jak postępować?

Czego się spodziewać?

Bez względu na nasze pozytywne nastawienie i zapewnienia o tym, że miłość rodziców nie może być mniejsza albo większa musimy liczyć się z tym, że w momencie pojawienia się na świecie drugiego dziecka, pierwsze może bardzo przeżywać zmiany, jakich jest świadkiem. Kilkuletnie dzieci mogą nie rozumieć, że z noworodkiem nie można bawić się tak, jak z koleżanką z przedszkola, problemem może zaś okazać się również to, że chęć pomocy przy maluchu także nie musi być adekwatna do rzeczywistych potrzeb rodziców.

Opanowanie sytuacji wymaga spokoju i pewnego rodzaju dyplomatycznego podejścia. Rodzic musi znaleźć złoty środek chcąc, z jednej strony, wspierać starszaka, a z drugiej – chronić malucha przed niebezpiecznymi dla niego objawami miłości i troski. Należy też liczyć się z tym, że już po narodzinach rodzeństwa starsze dziecko może zmagać się z do tej pory obcymi mu uczuciami. Może być to lęk, zazdrość, a niekiedy także złość. Może być nieprzyjemne nie tylko dla malucha, ale również dla rodziców, wykazując przy tym szczególną wrażliwość na uwagi odnoszące się do swojego zachowania. Nie ma prostego rozwiązania ewentualnych problemów. Każde dziecko reaguje nieco inaczej i każdy rodzic musi przyjąć nieco inną strategię. Warto jednak pamiętać, że uczucia pierwszego dziecka są ważne. Nawet, jeśli jego postawa wydaje się nam niesprawiedliwa, mamy do czynienia z dzieckiem i tak powinniśmy do niego podchodzić. Nie wymagajmy od kilkulatka zrozumienia dla naszych problemów. To my starajmy się zrozumieć to, w jakiej sytuacji się znalazł.

Przygotowania zacznij jeszcze w ciąży

Błędem popełnianym przez wielu rodziców jest zwlekanie z poinformowaniem dziecka o tym, że już niedługo przestanie być jedynakiem, a w jego domu zagości młodszy brat lub siostra. Pamiętajmy więc, że odwlekanie momentu, w którym zaczniemy komunikować dziecku nowy stan na pewno nie sprawi, że będzie on łatwiejszy. Mówmy o przyszłości dużo i często, a do tego starajmy się nie ubarwiać tego, co będzie nas czekać. Wielu rodziców roztacza przed dzieckiem sielankowy obraz przyszłego życia zapewniając, że młodszy brat stanie się jego najlepszym przyjacielem i kompanem do najbardziej udanych zabaw. W pewnym momencie rzeczywiście może tak się stać, na razie jednak szanse na to nie są zbyt duże. Maluch będzie przede wszystkim dość kłopotliwym towarzyszem, dobrze jest więc realistycznie przedstawiać sytuację w domu. Oczywiście, nie oznacza to wcale, że najlepsza jest sytuacja, w której starszak utożsamia koniec ciąży mamy z końcem dzieciństwa. Warto zastanowić się nad tym, co zmieni się na lepsze i o tych zmianach również opowiadać maluchowi. Może przyjście na świat brata lub siostry to dobry moment, aby dać starszemu dziecku nowe prawa i obowiązki.

rozmowa z mamusią

Koncentruj się na pierwszym dziecku

Gdy do porodu pozostaje coraz mniej czasu, a zwłaszcza wówczas, gdy drugie dziecko jest już na świecie, wielu rodziców ma tendencję do pozostawiania pierwszego dziecka bez psychicznego wsparcia. Taki duży chłopiec przecież potrafi się bawić sam i z pewnością nie musi wymagać tak wiele uwagi, jak jego siostra! Każda taka sugestia rani starsze dziecko i sprawia, że staje się ono coraz bardziej zagubione. Choć więc pokusa przypominania mu o jego starszeństwie jest silna, im szybciej uświadomimy samym sobie, że jest poważnym błędem, tym szybciej pomożemy starszemu dziecku lepiej poradzić sobie z obserwowanymi przez nie zmianami. Nadal warto więc rozmawiać ze starszakiem, angażować się w jego życie i… angażować go w zmiany zachodzące w domu. Można poprosić go, aby przypilnował siostry, gdy śpi i powiedział nam natychmiast, gdy tylko zacznie się budzić (dzieci kochają odpowiedzialne zadania). Można spędzić z nim czas na rozmowie, gdy karmi się małą albo wykonuje się inne czynności związane z opieką nad dzieckiem, które nie wymagają zaangażowania umysłowego.

Informuj kompetentnie

Dzieci są ciekawe świata i z pewnością będą mieć dziesiątki pytań o to, na czym polega zajmowanie się bratem albo siostrą. Żadne z tych pytań nie powinno pozostawać bez odpowiedzi, a żadna z odpowiedzi nie powinna być niekompetentna. Jeśli dziecko wykazuje zainteresowanie określonymi zagadnieniami, róbmy wszystko, aby jego wiedza została zaspokojona, a zniwelujemy lek przed obecnością w domu młodszego rodzeństwa.