suknia ślubna

Jak sprzedać suknię ślubną

Ślub już za nami, codzienność puka do naszych drzwi, my zaś zaczynamy zastanawiać się, czy nie sprzedać sukni ślubnej. To prawda, jest piękna i wiążą się z nią wyjątkowe wspomnienia, trudno jednak nie zgodzić się z tym, że nie przyda nam się już w najbliższym czasie. Jeśli ma po prostu zajmować miejsce w szafie, lepszym rozwiązaniem będzie pozbycie się jej. Jeśli mamy przy tym odzyskać nieco pieniędzy, możemy się tylko cieszyć. Tu jednak pojawiają się problemy.

Dlaczego tak trudno jest sprzedać suknię ślubną?

Nie musimy mieć wcale dużego doświadczenia ze sprzedażą sukni ślubnej, aby mieć świadomość tego, że nie jest to wcale proste zadanie. Na trudności związane ze sprzedażą tej części garderoby Panny Młodej składa się zresztą co najmniej kilka czynników. Na pierwszy plan wysuwa się to, że każda sprzedająca chce zarobić jak najwięcej, a tym samym bardzo często ceny używanych sukien ślubnych nie różnią się znacząco od kosztów, jakie należy ponieść, aby wejść w posiadanie nowego modelu. Tymczasem zakup nowej sukni to nie tylko możliwość przymiarek w salonie, ale i drobnych poprawek zlecanych na jego koszt. Osoby sprzedające suknie używane zwykle nie mogą ich gwarantować, w naturalny sposób ich propozycje stają się więc mniej atrakcyjne.

Nie można zapominać także o tym, że kobiety poszukujące sukni ślubnej zazwyczaj doskonale wiedzą czego i dlaczego poszukują. Jeśli więc suknia, którą staramy się sprzedać, nie jest idealna, musimy liczyć się z tym, że nie będzie dla niej taryfy ulgowej. To kreacja, którą zakłada się przecież tylko raz w życiu, a trafienie w gust innej osoby nie jest częstym zjawiskiem.

Jak zareklamować suknię ślubną?

Jeśli potencjalne trudności nie odstraszają nas, powinnyśmy zastanowić się nad tym, jak przedstawić suknię ślubną, którą chcemy sprzedać, w jak najkorzystniejszym świetle. Dziś większość transakcji odbywa się w Internecie, a chcąc zaistnieć w sieci musimy odwołać się do pewnych trików marketingowych. Osoby, które mają na koncie udaną sprzedaż zwracają uwagę przede wszystkim na to, że moda ślubna szybko się zmienia. W jednym sezonie stawia się na klasykę, w kolejnym zaś modne są niemal wyłącznie krótkie i odważne sukienki.

Jeśli więc chcemy sprzedać swoją kreacje i osiągnąć jakieś korzyści finansowe, powinnyśmy się spieszyć. Nie powinnyśmy też zapominać o tym, że suknie ślubne, które wyglądają „prawie jak nowe” nie sprzedają się. Nie ma sensu proponować komukolwiek zakupu sukni, która nie jest wyczyszczona albo takiej, która posiada choćby drobne uszkodzenia. Nietrudno się domyślić, że kobiety zainteresowane zakupem używanej sukienki nie mogą narzekać na brak ofert. Jeśli zorientują się, że nasz model ma defekty, nie skusi ich obniża nawet o kilkaset złotych. Będą szukać dalej, a nasze szanse na znalezienie klientki będą systematycznie malały.

na zakupach

Dobrym pomysłem okaże się również zadbanie nie tylko o dokładny opis, ale i o czytelne zdjęcia. Jeśli planujemy sprzedaż sukni ślubnej zapomnijmy o ochronie wizerunku. Zdjęcie sukienki na wieszaku jest ważne, nic jednak nie zwiększa szans na sprzedaż tak bardzo, jak zdjęcie uświadamiające, jak świetnie sukienka prezentowała się na Pannie Młodej, czyli właśnie na nas. Dobrze jest też pomyśleć o gratisach. Wiele kobiet uwielbia promocje, może więc okazać się, że jedna z nich zainteresuje się naszą suknią ślubną właśnie dlatego, że dodałyśmy do niej welon.

Gdzie sprzedać suknię ślubną?

Najbardziej naturalnym miejscem, w którym możemy zaprezentować wszystkim naszą suknię ślubną wydaje się jeden z portali aukcyjnych. Niestety, jest to miejsce, które, poza licznymi zaletami, ma także pewne wady. Najpoważniejsza wiąże się z tym, że osób takich, jak my są tam setki. Jeśli więc zależy nam na czasie, dobrym pomysłem może okazać się wystawienie sukienki w komisie. Coraz lepiej sprawdzają się też regionalne grupy na portalach społecznościowych umożliwiające sprzedaż komuś z okolicy, kto może odwiedzić nas i przymierzyć sukienkę przed zakupem. Zawsze warto też poinformować znajomych, że mamy w planie sprzedaż sukienki, w której wystąpiłyśmy na ślubie. Być może ktoś z naszego otoczenia będzie w stanie polecić ją albo samemu zainteresuje się taką ofertą.